Buggykiting, czyli żeglowanie po piasku

do poczytania | 29.08.2014 07:04




Powszechnie uważa się, że sport to zdrowie. Aktywny styl życia zdobywa coraz więcej zwolenników nie tylko wśród młodych ludzi. Największą popularnością cieszą się najprostsze formy aktywności fizycznej znane od wieków. Jednak i tu powoli pojawia się konkurencja.

 

Obecnie, żeby zacząć uprawiać sport, nie trzeba wiele. Wystarczą wygodne buty i można rozpocząć przygodę z bieganiem. W wielu miastach pojawiają się tzw. siłownie pod chmurką - tereny zagospodarowane specjalnie po to, by umożliwić mieszkańcom ćwiczenia siłowe na świeżym powietrzu.


Eko-sport


Co, jeśli sport ma nam dawać tylko radość i nie nastawiamy się na wyrobienie kondycji lub zrzucenie zbędnych kilogramów. Wtedy możemy skorzystać z możliwości, jakie dają nam nowinki i hybrydowe połączenia pewnych dyscyplin sportowych. Jedną z nich jest z pewnością buggykiting – ekologiczny sport polegający na żeglowaniu po piasku przy pomocy wózka i połączonych z nim latawców. Trudne do wyobrażenia? Na pierwszy rzut oka na pewno, jednak jest to świetna zabawa, wyzwalająca odrobinę adrenaliny, przy tym pozbawiona ryzyka. Dodatkowo, jest to jeden z niewielu sposobów na uprawianie sportu z pomocą sił natury.


Jak to działa?


Do uprawiania buggykitingu potrzebny jest wózek buggy, latawce i duża przestrzeń, na której będzie możliwość rozpędzenia się do odpowiedniej prędkości. Wbrew pozorom jest to sport bezpieczny – w każdej chwili można puścić latawiec i tym samym przerwać „lot”. Buggykiting mogą uprawiać wszyscy, bez wyjątku, od kilkuletnich dzieci po ich dziadków, a także osoby niepełnosprawne. Co ciekawe, ta forma aktywności jest dostępna przez cały rok. Latem wybieramy plaże bądź łąkę, a zimą zamarznięte jezioro. Wtedy jednak wymieniamy kółka na płozy. Sterowanie taką maszyną jest bardzo proste: nogi kierują wózkiem, a ręce sterują latawcem, nic więcej nie jest potrzebne. Buggykiting to na razie ciekawostka, jednak ma szansę stać się popularną dziedziną sportu nastawioną przede wszystkim na relaks i wspólną zabawę.


Paulina Budna