Dieta w walce z rakiem

po godzinach | 21.03.2016 06:53

Chorzy na raka jelita grubego powinni unikać diety bogatej w węglowodany o wysokim wskaźniku glikemicznym. “The Journal of the National Cancer Institute” informuje, że zwiększa ona ryzyko nawrotu choroby i wcześniejszego zgonu.
 
Od dawna prowadzone są dyskusje czy dieta ma jakiś wpływ nie tylko na samopoczucie, ale także i przeżywalność chorych na nowotwory złośliwe. Najnowsze obserwacje wykazują, że może mieć ona istotne znacznie u chorych leczonych z powodu raka jelita grubego.
 
fotolia.pl 
 
Badania prowadzono wśród 1 000 pacjentów będących w trzecim stadium choroby, gdy są już przerzuty do węzłów chłonnych. Wszyscy byli po operacji usunięcia guza i po leczeniu chemioterapią. Na tym etapie pięcioletnie przeżycia uzyskuje się w USA u 50-65 proc. chorych. Potwierdziło się, że ważne jest nie tylko jak przebiegało u nich leczenie, ale także jaką stosują dietę.
 
Prof. Jeffrey A. Meyerhardt z Dana-Farber Cancer Institute w Bostonie twierdzi, że najmniej korzystna jest dieta o wysokim wskaźniku glikemicznym (IG). Z jego obserwacji wynika, że aż o 80 proc. zwiększa ona ryzyko nawrotu choroby i wcześniejszego zgonu w okresie 7 lat.
 
Uczony tłumaczy to tym, że wysoki poziom insuliny we krwi sprzyja rozwojowi raka. Taką zależność zaobserwowano już u osób cierpiących na cukrzycę, które częściej chorują na raka jelita grubego. Podejrzewa się, że insulina sprzyja rozmnażaniu się komórek nowotworowych oraz zwiększa przeżywalność tych, które krążą we krwi i mogą wywołać przerzuty.
 
Nie znaczy to jednak, że każda dieta węglowodanowa jest niekorzystna dla chorych na raka jelita grubego. „Poszczególne węglowodany i cukry wywołują odmienne reakcje organizmu” – podkreśla prof. Meyerhardt. Zaleca, żeby wybierać produkty o niskim wskaźniku glikemicznym, takie jak jajka, ryby i owoce morza, wołowina, sery, a także awokado, cebula i brukselka.
 
Z wcześniejszych badań tego samego uczonego wynika, że dla chorych na raka jelita grubego najbardziej niekorzystna jest dieta najczęściej stosowana w krajach zachodnich, czyli obfitująca w mięso, tłuszcze, białe pieczywo i słodkie desery. Stosujący ją pacjenci w trzecim stadium tej choroby są aż trzykrotnie bardziej narażeni na zgon i nawrót choroby.
 
Wskaźnik glikemiczny obliczany jest na podstawie wpływu produktów żywnościowych na poziom glukozy we krwi w 2-3 godziny po ich spożyciu. Dotyczy wyłącznie węglowodanów, ponieważ tłuszcze i białka nie powodują wysokiego wzrostu poziomu glukozy. Wskaźnik ten jest podobny u ludzi zdrowych i chorych na cukrzycę.
 
Najwyższy IG wykazują te produkty, które są szybko trawione i po spożyciu powodują kowy i pomidorowy. Lepiej też spożywać ryż brązowy niż biały, pieczywo z pełnego ziarna, a nie białe. (PAP)
 
źródło: Nauka w Polsce, PAP