Dlaczego budować energooszczędnie?

do poczytania | 09.09.2015 08:02



Są tanie w eksploatacji, komfortowe i nowoczesne.  Przyjazne dla alergików, energooszczędne domy stanowią alternatywę dla tradycyjnych domów jednorodzinnych. Mimo wielu zalet, ich popularność rośnie w Polsce nieznacznie. Powodem niskiego popytu na taki rodzaj budownictwa jest nadal zbyt wysoki koszt inwestycji.

 

Budowa domu energooszczędnego, w zależności od jego powierzchni oraz rodzaju zastosowanych urządzeń wykorzystujących energię cieplną pochłonie co najmniej 350 tysięcy zł. Jeśli jednak inwestycja ma posłużyć nam na długie lata, to w ogólnym rozrachunku bilans wyjdzie na plus. Budynki niskoenergetyczne zużywają bowiem trzykrotnie mniej energii cieplnej. Ciepłe ściany, wysokiej jakości stropy oraz termoizolacyjne okna nie tylko zapewnią domownikom komfort cieplny ale przede wszystkim zagwarantują niskie koszty eksploatacji.
 

Rząd dopłaci do budowy energooszczędnego domu


Ministerstwo Środowiska uruchomiło w ubiegłym roku dopłaty do kredytów na budowę energooszczędnych domów i mieszkań . Na ten cel z rządowego programu przeznaczono 300 milionów zł. Jest to forma dotacji na częściową spłatę kapitału kredytu hipotecznego. Właściciele mieszkań mogą w ten sposób zaoszczędzić nawet 16 tysięcy zł. Zakup czy budowa jednorodzinnego domu to już oszczędność rzędu 30 lub 50 tysięcy zł. Ministerialny program na lata 2013-2018 docelowo obejmie 12 tysięcy nowoczesnych gospodarstw domowych.


Budownictwo przyszłości


Najbliższe lata przyniosą zmiany w zakresie budownictwa mieszkaniowego. Zgodnie z przyjętą przez Parlament Europejski dyrektywą, wszystkie budynki wzniesione od 2021 roku muszą charakteryzować się niskim współczynnikiem zapotrzebowania na energię. Ustawa ma być receptą na ogólnoeuropejskie problemy ekonomiczne i energetyczne. Jest także wyraźnym ukłonem w stronę ekologów. Wszystko wskazuje na to, że domy nisko czy zeroenergetyczne to budownictwo przyszłości. Zmieniają się standardy, zmienia się sposób patrzenia na środowisko.