Dobrodziejski korzeń

eco dom | 10.03.2015 08:08

Znany był już w kuchni staropolskiej jako przyprawa do mięsa, jaj czy buraków. Ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Warto go jeść szczególnie w okresie większej zachorowalności na przeziębienie. Nasza redakcja rozpoczyna cykl artykułów na temat dobrodziejstw polskich roślin.  Z okazji zbliżającej się Wielkanocy na pierwszy ogień rzucamy chrzan.

 

 

Oryginalna, łacińska nazwa chrzanu oznacza ,,ziele rosnące blisko morza”. Przez wieki był stosowany jako ochrona przed słonecznym żarem. Owinięta liśćmi żywność dłużej zachowywała świeżość. Korzeń służył jako okłady na chore mięśnie oraz wraz z liśćmi leczył bóle migrenowe. Najnowsze badania wskazują, że korzeń chrzanu posiada właściwości przeciwreumatyczne, moczopędne, antybakteryjne, przeciwwirusowe  i przeciwgrzybiczne. Syrop z chrzanu jest zalecany przy leczeniu kaszlu, przeziębień, kataru, zapalenia dróg oddechowych. Okłady ze startego korzenia pomagają w leczeniu nerwobóli i reumatyzmu. Przemywanie twarzy mlekiem z dodatkiem chrzanu pomaga w usuwaniu przebarwień, rozjaśnia cerę.

 

Ile jest chrzanu w słoiczku?

 

Nie zawsze mamy możliwość kupienia świeżego chrzanu. Decydując się na ten w słoiczku warto zwrócić uwagę na skład. Często znajduje się tam jedynie mniej niż 12% chrzanu. Pamiętajmy, że jeśli wybierzemy sos chrzanowy np. połączony z żurawiną oryginalnego, dobroczynnego korzenia nie będzie w nim prawie w ogóle.

 

Warto zatem kupować świeży chrzan w okresie jego wykopów wiosną lub jesienią i marynować go lub kisić na zimę.

 

tekst: Agnieszka Pollak-Olszowska