Ekologiczni kurierzy

Anna Dulak

eco info | 08.08.2018 12:25

Rowery, drony czy pojazdy elektryczne mogą zastąpić tradycyjne metody dostaw. Coraz większy ruch związany z dostawami ostatniego kilometra w miastach sprawia, że poszukiwane są alternatywne, ekologiczne metody dostarczania przesyłek.

W 2017 r. ponad połowa polskich internautów deklarowała robienie zakupów online. Przez Internet można już nie tylko zamówić książki, kosmetyki czy ubrania – popularne stają się także np. zakupy spożywcze dostarczane pod drzwi klienta. Choć dla konsumentów stanowi to duże ułatwienie i wygodę, to jednak aby uniknąć emisji hałasu i zanieczyszczeń związanej z większym natężeniem ruchu, za który odpowiadają dostawcy, niezbędne są nowe, przyjazne środowisku sposoby na dostarczenie przesyłek. Tym bardziej, że już teraz możliwość wjazdu do miast dla samochodów ciężarowych jest bardzo ograniczona. Dodatkowymi opłatami w wielu europejskich metropoliach (np. w Londynie) obciążeni są także kierowcy mniejszych, ale wiekowych aut, które emitują więcej zanieczyszczeń. Co może zastąpić tradycyjne środki transportu?

 

© ConstansPR


Rower ominie korki
Z listonoszem na rowerze nadal można się spotkać, ale takie przypadki stanowią zdecydowaną mniejszość. Ruch rowerowy jednak intensywnie się rozwija – powstają nowe ścieżki rowerowe, a nawet velostrady, czyli „autostrady” dla rowerów. W Polsce pionierem w tej dziedzinie jest Jaworzno, nagrodzone w konkursie ECO-MIASTO 2017 w kategorii mobilność zrównoważona.


W godzinach szczytu rowerzysta jest w stanie dotrzeć do celu szybciej niż osoby poruszające się autem. Rowery nie muszą stać w korkach, poza tym jest to bardzo tani i ekologiczny środek transportu, dlatego coraz częściej można zauważyć, że właśnie w ten sposób dostarczane jest np. jedzenie na wynos, rzadkością nie są też kurierzy na rowerach. Dostawa rowerowa ma jednak ograniczone zastosowanie. Nie sprawdzi się na większych odległościach ani wtedy, gdy konieczne jest przewiezienie większej liczby przesyłek jednocześnie czy w przypadku, gdy są one znacznych rozmiarów.

 

ECO-MIASTO


„Elektryki” wjadą wszędzie
Aby ograniczyć zanieczyszczenie powietrza, wiele europejskich miast wprowadza strefy niskiej emisji. Mogą tam poruszać się tylko samochody spełniające określone normy, w przeciwnym razie konieczne jest uiszczenie opłaty. W takich warunkach najlepszym rozwiązaniem mogą okazać się samochody elektryczne, które podczas eksploatacji w ogóle nie emitują CO2.


Zmiany w tym kierunku można zaobserwować m.in. w Holandii. PostNL zamierza świadczyć usługi kurierskie w centrach 25 miast bez emisji dwutlenku węgla. Od tego roku firma korzysta z pierwszego w Europie elektrycznego furgonu Renault Master Z.E.


Pojazdy elektryczne są wykorzystywane w celach dostawczych również w Polsce. Wrocławianie mogą otrzymać buty zamówione w jednym z serwisów internetowych jeszcze tego samego dnia dzięki dostawie za pomocą Renault Twizy Cargo. Ten pojazd nie emituje zanieczyszczeń ani hałasu, a dodatkowo charakteryzuje się niewielkimi rozmiarami, dzięki czemu kurier nie traci czasu na szukanie miejsca do parkowania.


A może drony?
Do transportu niewielkich przesyłek mogą posłużyć także… drony. Oczywiście, takie rozwiązania są dopiero w fazie testów, ale być może w przyszłości pizzę z pobliskiej restauracji dostarczy do domu właśnie dron. Na razie jednak barierą jest krótki czas lotu na jednym ładowaniu. Poza tym hałas dobiegający ze strony licznych dronów latających nad głowami mógłby okazać się nawet bardziej uciążliwy, niż ten emitowany przez ruch drogowy.

 

Archiwum UM w Bytomiu