Inteligentna eko komunikacja

eco energia | 27.07.2016 15:00

Miasta coraz bardziej stają się „inteligentne”, wykorzystując szereg nowoczesnych technologii, inicjatyw i rozwiązań.
 
fot. materiały własne
 
Inteligentność odwołuje się do kwestii zarówno ekologicznych, środowiskowych, technologicznych, jak i społecznych. Jednym z rozwiązań w zakresie mobilności jest zmiana codziennych zwyczajów na bardziej przyjazne środowisku i samym mieszkańcom – mówi Krassimira Iordanova odpowiedzialna za usługi carsharing w międzynarodowej grupie EGIS, która podczas konferencji Mobility Poland opowiadała o pomysłach związanych z modelowaniem mobilności w miastach.Coraz więcej mówi się obecnie o inteligentnych miastach, co jest bardzo szerokim pojęciem. 
– Wszyscy o tym mówią, ale nie wszyscy wiedzą, co to jest i jak to działa. Jesteśmy teraz w okresie wielkiej transformacji i to bardziej horyzont czy kierunek, składających się z szeregu zróżnicowanych działań. Na razie to zbiór różnych pomysłów. Wyzwaniem jest sprawienie, by te liczne inicjatywy mogły funkcjonować razem – dodaje Krassimira Iordanova.
 
Inteligentność odwołuje się do kwestii ekologicznych, środowiskowych, technologicznych i społecznych. Inteligentne miasta wykraczają swoją istotą poza granice miast. Dotyczą miejsc, w których pojawia się mobilność (drogi dojazdowe, lotniska).
 
W kwestii mobilności wyróżnić można np. inteligentne parkowanie, zarządzanie , bike-sharing, pojazdy elektryczne, produkcja energii z wykorzystaniem śmieci komun, carsharing. Odpowiadają one problemom okresu transformacji ekologicznej, energetycznej i cyfrowej, w jakiej się teraz znajdujemy.
Nagrody dla tych, co pozostawią samochód Idea inteligentnych miast odnosi się także do postępowania mieszkańców. 
– Jednym z rozwiązań w zakresie mobilności jest wpływanie na zachowanie ludzi, np. zachęcanie kierowców, by nie używali swoich samochodów w godzinach szczytu. Przykładem jest tzw. odwrócona opłata – porządkujemy ruch, gdy nagradzamy użytkowników, a nie nakładamy na nich dodatkowe opłaty – mówi Iordanova. W takim programie użytkownicy są nagradzani punktami za przyjęcie alternatywnych rozwiązań, np. elastyczne godziny pracy, car-pooling, korzystanie z transportu publicznego czy roweru. Punkty można wymienić na nagrody, usługi, zniżki, tańsze ubezpieczenie czy pieniądze. 
– To działa i ogranicza znacząco ruch w godzinach szczytu, a tym samym zanieczyszczenie powietrza. Użytkownicy zyskują natomiast czas. Średnio, jak pokazują doświadczenia z Rotterdamu, czas spędzany w podróży zmniejsza się o 15%. To stale też wpływa na postawy mieszkańców. Połowa zostaje przy nowych zwyczajach po rezygnacji z projektu – mówi Krassimira Iordanova.
Pojawia się też szereg innych pomysłów. 
– Rozwiązaniem nie jest nagradzanie samochodu, który został w domu, a nagradzanie osoby, która używa roweru lub jeździ autem elektrycznym z miejskiej wypożyczalni. W tym przypadku śledzimy za pomocą aplikacji użytkownika. To przypomina bardziej grę – przekonuje przedstawicielka Egis. 
Aplikacja pokazuje chociażby emisję CO2 czy spalone kalorie na użytkownika.
 
Elektryczny i dzielony samochód
 
Obecnie dużo mówi się też o samochodach elektrycznych i hybrydowych.  – Pojazdy elektryczne muszą mieć wartość dodaną dla użytkowników. To w końcu coś nowego, co nie jest jeszcze rozpowszechnione w dostatecznym stopniu. Musimy więc zachęcić do korzystania. Wyzwaniem dla usługodawców jest więc bycie obecnym wszędzie, gdzie użytkownicy będą chcieli skorzystać z elektrycznych pojazdów. Infrastruktura do ładowania jest bardzo ważna. Jednym z pierwszych pytań osób myślących o zakupie takiego pojazdu jest to, gdzie można go naładować – mówi Iordanova. Aby zachęcić użytkowników, możliwe jest wprowadzenie niskich opłat za drogi czy parkowanie ale przede wszystkim gęsta sieć punktów szybkiego ładowania.
– Możemy iść dalej i promować samochody ekologiczne w formie dzielonej (car-sharing). Wpływa to na zmniejszenie ruchu, zanieczyszczenia i hałas. W teorii jeden samochód dzielony zastępuje nawet dziesięć zakupionych na własność aut – przytacza zalety Krassimira Iordanova. To także alternatywa dla bike-sharingu, który niekoniecznie sprawdzać się będzie na długich trasach z przedmieść. Dużym wyzwaniem w miastach jest teraz parkowanie i optymalizacja wykorzystywanego miejsca oraz przestrzeni publicznej. 
– Mówimy o inteligentnym parkowaniu. Infrastruktura jest wyposażona w czujniki, komunikujące się z samochodem. Otrzymujemy informację w czasie rzeczywistym o zajętości miejsc. Możemy wdrożyć taryfy zależną od stopnia zajętości miejsc w danej porze dnia. Korzyści są oczywiste: dla użytkownika to mniej czasu na poszukiwanie miejsc – podsumuje Krassimira Iordanova z firmy Egis.
 
Witold Urbanowicz, transport-publiczny.pl
 
Krassimira Iordanova, międzynarodowy ekspert ds. transportu, odpowiedzialna za usługi carsharing w międzynarodowej grupie EGIS