Jeśli kosmetyki, to tylko domowe!

po godzinach | 17.03.2015 06:30

Nie mówię „nie” medycynie estetycznej, ale na razie to jeszcze nie dla mnie – mówi Paulina Krupińska Miss Polonia 2012 roku. Twierdzi, że piękną skórę zawdzięcza dobrym genom i pielęgnacji domowej, której od dziecka uczyła jej mama.
 
Krupińska jest zwolenniczką własnoręcznie sporządzonych kosmetyków na bazie naturalnych składników.
 
 
Krupińska od dziecka była przyzwyczajana przez matkę do regularnego dbania o urodę. Od najmłodszych lat razem z mamą robiły sobie wieczory poświęcone pielęgnacji, podczas których nakładały na twarz domowej roboty kosmetyki.
 
– Pamiętam, jak robiłyśmy z mamą sobie takie płukanki z rumianku na włosy. Robiłyśmy sobie też maseczki z jajka. Maseczka z jajka i piwa ma dobre działanie dla brunetek, a dla blondynek jest rumianek, więc moja mama chyba właśnie z rumiankiem robiła sobie takie maseczki, a ja z piwem i jajkiem. Niektóre z tych rzeczy śmierdziały, ale były bardzo skuteczne – mówi Paulina Krupińska.
 
© Timmary - Fotolia.com  
 
Modelka do dziś jest zwolenniczką samodzielnie przygotowywanych kosmetyków na bazie naturalnych składników, np. poziomek, śmietany czy pietruszki. Sama przygotowuje maseczki i peelingi, którymi pielęgnuje skórę. Jest też zwolenniczką wazeliny i zawsze pilnuje, żeby mieć ją pod ręką. Do tego typu pielęgnacji urody namawia też widzów programu „Klinika urody” na antenie TVN Style.
 
Modelka nie jest też zwolenniczką wydawania dużych kwot na profesjonalne kosmetyki. Zapewnia, że podczas wielu lat pracy w modelingu przekonała się, że ekskluzywne produkty mają takie samo działanie jak ich tańsze odpowiedniki.
 
źródło: newseria.pl