Modernizacja domu sposobem na smog

Anna Dulak

eco info | 05.08.2017 16:57

Instytut Badań nad Bezpieczeństwem, Energetyką i Klimatem (ISECS) w swojej najnowszej publikacji przedstawił kompleksową propozycję walki ze smogiem. Autor raportu, dr Krzysztof M. Księżopolski, jako główną oś działań wskazuje modernizację domów jednorodzinnych.

 

Poważny problem

Tegoroczny sezon grzewczy minął pod znakiem smogu. Zjawiskiem zainteresowały się media oraz władze rządowe, ale też przeciętni mieszkańcy większych i mniejszych miejscowości. Nic dziwnego – według statystyk jakość powietrza w Polsce jest jedną z najgorszych w Unii Europejskiej. W całym kraju występują znaczne przekroczenia norm pyłów PM2,5 i PM10 oraz benzo(a)pirenu. Szczególnie niepokoi stan powietrza na terenach niewielkich miast oraz obszarach wiejskich. Zgodnie z zaleceniami WHO poziom dopuszczalny dla stężenia średniodobowego dla PM2.5 wynosi 25 μg/m3, a dla PM10 - 50 μg/m3 i może on być przekraczany nie więcej niż 35 dni w ciągu roku. Tymczasem aż 16 polskich miast wyczerpało ten limit już w pierwszej połowie lutego. Zjawiska nie można jednak bagatelizować. Negatywne skutki zanieczyszczenia powietrza wpływają na mieszkańców Polski jeszcze przed ich urodzeniem i towarzyszą im przez całe życie, powodując słabą jakość życia i przedwczesne zgony.

© ISECS

 

Błędne decyzje

Problem smogu stał się na tyle głośny, że lokalne samorządy, na których w głównej mierze spoczywa ciężar odpowiedzialności za dobrą jakość powietrza na swoich terenach, rozpoczęły działania zapobiegawcze, m.in. wprowadzając ustawy antysmogowe. W wielu przypadkach okazało się bowiem, że dotychczas wprowadzane programy nie tylko nie rozwiązywały problemu, ale nieraz wręcz go potęgowały, przynosząc mieszkańcom więcej szkód, niż korzyści. Skupiano się bowiem przede wszystkim na budynkach mieszkalnych wielorodzinnych i użyteczności publicznej, podczas gdy głównym źródłem zanieczyszczeń według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami są procesy spalania poza przemysłem, czyli indywidualne ogrzewanie budynków mieszkalnych. Udział gospodarstw domowych w krajowej emisji wynosi: w przypadku pyłu zawieszonego całkowitego (TSP) 32%, benzo(a)pirenu - 78%, pyłów PM10 - 40% oraz pyłów PM2,5 - 41%. Istotnym błędem nadal jest brak programów kompleksowej modernizacji, czyli całościowej inwestycji mającej na celu podniesienie efektywności energetycznej budynku, w skład której wchodzi odpowiednia izolacja przegród zewnętrznych, wymiana okien oraz modernizacja i optymalizacja pracy systemu ogrzewania. Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że działania podejmowane na szczeblu lokalnym w celu zmniejszenia emisji szkodliwych substancji były nieefektywne, a działania naprawcze niedopasowane do realnych problemów danych społeczności.

 

W odpowiedzi na niską jakość powietrza w Polsce oraz proponowane przez niektóre władze programy wymiany źródeł ciepła, ISECS przygotował „Strategię walki ze smogiem”.

© ISECS

 

Winne są domy jednorodzinne

Dr Krzysztof M. Księżopolski, autor opublikowanego raportu, nie ma wątpliwości – działania mające na celu poprawę sytuacji powinny rozpocząć się od modernizacji domów jednorodzinnych, które stanowią aż 90% wszystkich budynków mieszkalnych w Polsce.

 

- Biorąc pod uwagę ilość odnotowanych przekroczeń poziomów zanieczyszczeń powietrza w Polsce, konieczne jest podjęcie pilnych działań ograniczających zjawisko smogu. Głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza jest indywidualne ogrzewanie w gospodarstwach domowych, a jego udział w krajowej emisji wynosi 32% w przypadku pyłu zawieszonego całkowitego (TSP), 78% dla benzo(a)pirenu, 40% dla pyłów PM10 oraz 41% dla pyłów PM2,5 - przekonuje dr Krzysztof M. Księżopolski.

 

Wniosek ten oparty jest o przeprowadzone przez niego badanie, polegające na zasymulowaniu kompleksowej modernizacji domów jednorodzinnych. Doświadczenie pokazuje redukcję zużycia energii i tym samym zmniejszenie emisji benzo(a)pirenu, pyłów PM2,5 i PM10, którą można osiągnąć poprzez podniesienie standardu energetycznego budynków jednorodzinnych w Polsce. W celu uzyskania pełniejszego obrazu, przeprowadzono dodatkowo symulację redukcji zużycia energii w dwóch typowych budynkach jednorodzinnych. W efekcie, kompleksowa modernizacja pozwoliła na ograniczenie zapotrzebowania na energię aż o 81%.

 

Na tym jednak nie koniec. Zauważono, że dodatkowa, późniejsza inwestycja w postaci wymiany źródła ciepła na mniej emisyjne, a jednocześnie cechujące się wyższą sprawnością, pozwoliłaby na dalszą redukcję zużycia energii oraz bezpośrednio związanych z nią kosztów ogrzewania. To z kolei, dzięki ograniczeniu niskiej emisji, bezpośrednio przełożyłoby się na poprawę jakości lokalnego powietrza. Jak zauważa dr Księżopolski, takiego efektu nie da się osiągnąć poprzez wymianę jedynie źródła ciepła. Badanie pokazuje, że jeśli w późniejszym etapie zdecydowalibyśmy się na przeprowadzenie modernizacji, to mogłoby okazać się, że zainstalowane wcześniej nowe źródło ciepła jest przewymiarowane – w przypadku obu analizowanych budynków, nawet o ok. 81%.

 

Podsumowując swoje badania, dr Księżopolski stwierdza, że z punktu widzenia technicznych i finansowych uwarunkowań, należy dokonać kompleksowej modernizacji budynku, a dopiero potem wymienić źródło ciepła.

 

- Nasze badania pokazują, iż dzięki kompleksowym inwestycjom zmniejszającym zapotrzebowanie na ciepło budynków jednorodzinnych można zredukować emisję benzo(a)pirenu o 44%, pyłów PM2,5 o 22%, a pyłów PM10 o 23% w skali całego kraju, a tym samym znacząco zmniejszyć zjawisko smogu - pisze autor raportu.

 

© ISECS

 

Jak działać?

Według Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem, Energetyką i Klimatem, skuteczna strategia walki ze smogiem powinna uwzględniać kilka najważniejszych założeń. Po pierwsze, kompleksową modernizację budynków jednorodzinnych na obszarach wiejskich graniczących z miastami, obejmującą izolację przegród zewnętrznych, wymianę okien oraz modernizację i optymalizację systemu ogrzewania. Po drugie, koncentrację wysiłków w odpowiednich grupach wiekowych budynków. Dzięki kompleksowej modernizacji zużycie energii można zredukować średnio o 57% w całym sektorze budynków jednorodzinnych, a w segmencie budynków najstarszych – nawet o 76%. Trzecie założenie mówi o odpowiedniej kolejności działań. Wymiana źródeł ciepła powinna być realizowana
w budynkach już poddanych kompleksowej modernizacji - w przeciwnym wypadku może nastąpić ich znaczne przewymiarowanie, dochodzące w poszczególnych przypadkach nawet do 80%. Ostatnie spostrzeżenie podkreśla rolę lokalnych uwarunkowań rozwojowych oraz głosu władz samorządowych i lokalnych społeczności w dyskusji i procesie decyzyjnym.

 

- Walka ze smogiem wymaga długofalowych działań. Jednocześnie jakość powietrza jest naszym wspólnym narodowym dobrem. Dlatego rekomendujemy, aby walka ze smogiem stała się jednym z kluczowych elementów polityki rozwojowej Polski - podsumowuje dr Krzysztof M. Księżopolski.

© ISECS

 

 

Treści zawarte w publikacji nie stanowią oficjalnego stanowiska organów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach