Najbardziej ekologiczna budowla

eco dom | 03.03.2015 08:25

Udało się! W Bielsku-Białej zbudowano pierwszy dom pasywny. Na razie ma on charakter modelowy, ale w przyszłości w tym mieście pojawią się też domy użytkowe o takim charakterze. Nasza redakcja przeprowadziła wywiad z Marcinem Slosarczykiem, współwłaścicielem firmy ,,Northouse”, która zainicjowała tę ideę.

 

 

Na czym polega idea domu pasywnego?

 

Dom pasywny to budynek niemal doskonale zaizolowany z odpowiednią wentylacją i przegrodami okiennymi skierowanymi na południe. Zużycie energii, jakie charakteryzuje budownictwo pasywne to poniżej 15 kWh na metr kwadratowy na rok. Oznacza to, że roczny koszt ogrzania 1 metra kwadratowego wynosi niecałe 50 zł w przypadku energii elektrycznej, co jest kwotą niezmiernie niską. Warto zwrócić uwagę, że przy zastosowaniu pompy ciepła lub wydajnego kotła gazowego kondensacyjnego koszt ten będzie jeszcze niższy! Nasze domy są drewniane, w technologii paneli prefabrykowanych SIP(Structural Insulated Panel). Ściany mają izolację na zewnątrz i w środku, z wełny. Gotowe elementy ścienne wraz z oknami powstają w fabryce, w suchym, ciepłym miejscu, a nie, jak w budownictwie kanadyjskim, na placu budowy, gdzie łatwo chłoną wilgoć. Naszymi partnerami strategicznymi są dwie fabryki, które postawiły łącznie ponad 1000 budynków w całej Europie.

 

Jak długo powstawał taki dom w Bielsku-Białej i z czyjej inicjatywy?

 

Dom pasywny w Bielsku-Białej powstał z inicjatywy firmy ,,Northouse”. Ma on charakter modelowy. Budowa i wykończenie "pod klucz", po uprzednim wylaniu płyty fundamentowej trwało 3,5 miesiąca.

 

Czy warto inwestować w tego typu budownictwo?

 

Budownictwo pasywne kojarzy się klientom z bardzo wysokimi kosztami budowy. Rzeczywistość jest inna, mianowicie wydatki jakie musimy ponieść aby osiągnąć standard pasywny są ok. 15% większe niż budowa typowego domu. Okazuje się, że w przypadku niewielkich budynków większość tych kosztów zwraca nam Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w postaci dotacji. Inwestycja w pasywność domu może zwrócić się już w kilka lat.

 

Rozmawiała: Agnieszka Pollak-Olszowska