Kosze na śmieci uczą dzieci

eco info | 17.03.2016 10:14

Kosze na śmieci w Siemianowicach Śląskich mają zachęcić najmłodszych do dbania o czystość. Ma to ułatwić przyjazny wygląd pojemnika i jego personifikacja. Kosze "domagają się", by je „nakarmić”.
 
© Marcin Urbański
 
W ramach projektu na ulicach miasta pojawiło się 150 nowych pojemników na śmieci o pojemności 50 litrów. 20 z nich umieszczono przy siemianowickich przedszkolach i postarano się, aby były przyjazne dla najmłodszych mieszkańców. Prezentowały się interesująco, bo miały doklejone oczy i język, a na dodatek „wykrzykiwały” w stronę przechodniów frazę Nakarm mnie! Tak właśnie powstały „Głodomory”, które wśród Siemianowiczan cieszą się ogromną popularnością.
 
Kosze głodne sukcesu
 
Nowe kosze na śmieci pojawiły się w związku z prowadzoną przez Siemianowice Śląskie akcją „Czyste miasto”. Ponieważ „Głodomory” zostały bardzo ciepło przyjęte przez mieszkańców, prezydent Rafał Piech zdecydował o kontynuowaniu produkcji nowoczesnych koszty. Tym samym wszystkim 150 pojemnikom doklejono oczy i języki.
 
© Marcin Urbański
 
Siemianowiczanie nie stronią od pochlebstw na temat „Głodomorów”. Moje dzieci są zachwycone karmieniem "głodomora". To świetny pomysł; Taka drobna rzecz jak kolorowe śmietniki, a cieszy :). To tylko kilka opinii, które pojawiają się na forach internetowych. 
 
„Głodomory” są lekkie i nawet jeśli zostaną przewrócone, z łatwością można je odstawić na miejsce. Główna komora została umieszczona na tyle nisko, by najmłodsi bez najmniejszych problemów mogli wyrzucać śmieci. Projektanci pomyśleli również o palaczach i na samej górze pojemnika umieścili popielniczkę. 
 
Władze Siemianowic Śląskich udowodniły, że można poprawić wizerunek koszty na śmieci a przy okazji czystość na ulicach.
 
Marcin Urbański