Pomoc dla zwierząt i ludzi

Anna Dulak

eco info | 19.02.2018 17:05

Życie i przyszłość człowieka zależy od tego, jak traktuje on środowisko naturalne i zwierzęta. Tymczasem dane WWF pokazują, że na skutek ludzkiej działalności populacja dzikich zwierząt zmniejszyła się aż o 58% w ciągu ostatnich 50 lat. Naukowcy alarmują, że do końca tego stulecia wiele obecnych form życia może już zniknąć z powierzchni Ziemi lub zostać skazanych na wyginięcie.

 

© MichaelBridge

Pomiędzy 1970 a 2012 rokiem – czyli zaledwie w ciągu 42 lat – o 38% zmniejszyła się na Ziemi populacja kręgowców lądowych, o 36% spadła ich liczba w obszarach morskich, a aż o 81% w wodach słodkich. Zwierzętom zagrażają m.in. utrata i niszczenie siedlisk, nadmierna eksploatacja poszczególnych gatunków, zanieczyszczenia powietrza i zmiany klimatyczne, choroby, a także wzrost populacji gatunków bardziej inwazyjnych, z którymi oryginalni mieszkańcy danych terenów muszą walczyć o pożywienie. Przykładem są tygrysy, które obecnie zajmują mniej niż 7% ich pierwotnego terytorium. W XX wieku liczebność tych zwierząt zmniejszyła się aż o 95%, a na całym świecie zostało ich mniej niż 4000. W Polsce zagrożona jest populacja rysiów (poniżej 200 osobników), a także wilków (poniżej 1400) oraz niedźwiedzi (poniżej 110).

Człowiek często uważa się za „właściciela” przyrody, nie jej część. Karczujemy lasy, osuszamy bagna, przegradzamy i kanalizujemy rzeki, stosujemy niebezpieczne nawozy czy środki do oprysku roślin – pestycydy i herbicydy, czego efektem jest m.in. wymieranie pszczół i wielu gatunków ptaków. Takie zachowania nie mogą pozostać bez wpływu na życie zwierząt – zauważa Dominik Dobrowolski, ekolog i podróżnik wspierający akcję „Kubusiowi Przyjaciele Natury”, w ramach której przedszkolaki z całej Polski uczą się, jak dbać o przyrodę i jej dary. - Podobnie zanieczyszczenia powietrza oraz wynikające z nich zmiany klimatyczne, przyczyniają się do tego, że zwierzętom żyje się na Ziemi coraz gorzej. Na przykład – w wyniku tego, że w sposób nieprzewidywalny zmienia się zarówno ilość, jak i czas opadów deszczu, afrykańskie słonie, które potrzebują do picia aż 300 litrów wody dziennie, muszą walczyć o jej zmniejszające się zasoby z innymi dzikimi zwierzętami oraz ludźmi. Zagrożone są nie tylko zwierzęta żyjące na lądzie, ale też w wodzie oraz pożyteczne owady – dodaje.

 

Dominik Dobrowolski

Szkodliwe procesy można zatrzymać, podejmując odpowiednie działania. Ich bardzo istotną częścią jest edukacja, która powinna uświadamiać, że każdy człowiek ma wpływ na bezpieczeństwo i przyszłe losy zwierząt na Ziemi. Wymierne efekty przyniesie przestrzeganie kilku prostych zasad:

1. Las to dom zwierząt, w którym ludzie są jedynie gośćmi. Dlatego należy zachowywać się z szacunkiem dla gospodarzy: nie zostawiać śmieci, nie hałasować i nie dokarmiać ich ludzkim jedzeniem, które może im tylko zaszkodzić. Nie należy dotykać ptasich jaj ani gniazd oraz brać na ręce pisklaków. Kiedy ich matka wyczuje nasz zapach, może je bowiem odrzucić. Nie powinniśmy też zabierać do domu dzikich zwierząt, w tym np. ślimaka czy żaby.
2. Jesienią warto zbierać żołędzie, owoce jarzębiny czy bzu, by zimą nakarmić nimi zwierzęta. W czasie mrozów dobrze jest powiesić za oknem karmnik i wsypać do niego ziarna zbóż.
3. W przypadku podjęcia decyzji o adopcji lub zakupie pupila, należy najpierw poznać potrzeby i wymagania danego gatunku lub rasy i zastanowić się, czy jesteśmy w stanie je spełnić. Kot czy pies to miły towarzysz, ale też obowiązek na lata.
4. Zwierzęta należy kupować lub adoptować tylko z zaufanych źródeł - sprawdzonych hodowli, schronisk czy domów tymczasowych.
5. Jeśli nie jesteśmy w stanie przygarnąć zwierzęcia, zawsze można pomóc tym, które przebywają w schroniskach – np. kupując karmę czy przekazując stare rzeczy, które przydadzą się do wyściełania legowisk, a także w ramach wolontariatu pracować w schroniskach.
6. Już od najmłodszych lat warto uczyć dzieci szacunku do zwierząt. W edukację powinni zaangażować się nie tylko rodzice, ale też wychowawcy przedszkolni, np. poprzez udział w akcjach, takich jak „Kubusiowi Przyjaciele Natury”. Ekspert akcji, Dominik Dobrowolski, podkreśla: – Jeśli wpoimy dzieciom szacunek do zwierząt zarówno w domu, jak też w czasie zajęć w przedszkolu czy szkole, to zwiększamy szansę na to, że podejmując decyzje już jako dorośli – czy to na szczeblu globalnym czy we własnym domu – będą brać pod uwagę to, jak wpływają one na cały ekosystem.
7. Zgodnie z prawem, w sytuacji potrącenia zwierzęcia np. samochodem, należy zapewnić mu stosowną pomoc lub zawiadomić odpowiednie służby.
8. Aby chronić zagrożone gatunki, prawo zabrania też przywożenia z egzotycznych krajów pamiątek wykonanych z materiałów, takich jak np. kość słoniowa, skóra węża, wilka czy innych dzikich zwierząt.
9. Warto sięgać po ryby i owoce morza, których gatunki nie są zagrożone.