Popołudnie na górskim szlaku!

po godzinach | 28.09.2014 13:26

Być może to ostatnie słoneczne i ciepłe dni tej jesieni. Warto więc pomyśleć o jesiennym spacerze po górach. Dla tych, którzy turystykę górską uprawiają „od święta“ proponujemy, mierząc siły na zamiary, zdobywanie niewielkich szczytów. 
 
Jeśli pomysł na górską wędrówkę zrodzi się dość późno odpowiednim wydaje się szczyt od 900 do 1100 metrów n. p. m.  Nasz wybór padł dziś na Czantorię w Beskidzie Śląskim. Nie licząc dojazdu do Ustronia spokojne wejście na szczyt, spędzenie kilkudziesięciu minut na górze (np. korzystając z letniego toru saneczkowego) i zjazd kolejką linową, nie powinno nam zająć więcej niż 3-4 godziny. Dla zapracowanych i zabieganych miłośników eko życia w sam raz.
 
 
Wychodząc w góry, nawet jeśli wybieramy w miarę łagodny niebieski szlak, trzeba pamiętać o właściwym obuwiu, plecaku zaopatrzonym w wodę i kanapki oraz oczywiście aparacie. Bo widoki, co zresztą widać na naszych zdjęciach, są niesamowite. 
 
Wejście spod dolnej stacji kolei linowej na Czantorię szlakiem niebieskim, bez pośpiechu zajmie nie więcej niż 1, maksymalnie 1,5 godziny w zależności od liczby postojów jakie zrobimy w drodze na szczyt. Droga jest kamienista, praktycznie cały czas idzie się wzdłuż trasy narciarskiej. Ostatnie podejście jest najtrudniejsze i przy braku kondycji wymaga częstych postojów.
 
Do zobaczenia na szlaku!
 
(ja)