Rok zbioru owoców buka

eco energia | 13.11.2014 08:05



Około 5 ton bukwi, czyli owoców buka zamierzają zebrać zachodniopomorscy leśnicy w podszczecińskiej Puszczy Bukowej. W lesie pojawiły się na ściółce specjalne siatki, do których zostaną zebrane orzechy tego drzewa, które owocuje raz na 6-8 lat.

Jak powiedział PAP nadleśniczy z Gryfina Robert Wójcik, odwiedzający puszczę bukową są zdziwieni jej nietypowym wyglądem. Na około 20 ha rozłożone są "dywany", czyli specjalne ciemnozielone siatki, służące do zbioru nasion buka.

 

To wyjątkowe, ponieważ te drzewa rzadko owocują, ludzie dzwonią więc do leśniczych i pytają, dlaczego tak właśnie wygląda las. Nieco to przypomina zbiór oliwek na południu Europy.

 

Ściółka jest przykryta siatką przez kilka tygodni, w niektórych miejscach będzie leżeć na pewno do końca listopada - dodaje nadleśniczy. Część siatek jest podwieszanych na pniu.

 

Na siatki opadać będzie bukiew, która po zbiorach przetransportowana zostanie do przechowali nasion Nadleśnictwa Gryfino. Tam nastąpi proces jej segregacji, oczyszczania i suszenia. Przygotowane w ten sposób nasiona trafią następnie do chłodni, aby w kolejnych, tzw. „latach głuchych", gdy nie będzie możliwości zbioru nasion, służyć mogły do produkcji materiału szkółkarskiego, czyli kolejnych pokoleń drzewostanów bukowych.

 

Wiele nadleśnictw potrzebuje tych nasion, ponieważ nasadzają buki tam, gdzie przeważają lasy iglaste. Las mieszany jest bowiem bardziej odporny - podkreśla nadleśniczy.

 

Z zebranych w Puszczy Bukowej bukwi uzyska się około 8 mln sadzonek buka.

 

Spodziewaliśmy się znacznie większych zbiorów niż 5 ton, jednak bardzo gorący lipiec, ostre słońce przyczyniły się do tego, że zarodki nasion zostały uszkodzone - tłumaczy Wójcik.

 

Jak podkreśla nadleśniczy, Puszcza Bukowa pod Szczecinem jest jednym z najpiękniejszych drzewostanów bukowych w Polsce. Buk jest charakterystyczny dla Polski północnej i zachodniej. Występuje liczniej także w Bieszczadach, jednak tam jest niższy niż ten na północy kraju.

 

Leśnicy przypominają, że wstęp na obszar tzw. drzewostanów nasiennych jest zabroniony. (PAP)

 

epr/ dym/ krf


źródło: http://naukawpolsce.pap.pl