Rzucić słodycze? To możliwe

eco dom | 20.11.2014 07:23



Ospałość, zmienność nastroju i problem ze zrzuceniem kilku kilogramów. Problemem mogą być słodycze.


Korzyści z niejedzenia słodyczy jest sporo, ale wbrew pozorom, wcale nie tak łatwo przestać je jeść. Dlatego każdy, kto chce rzucić słodkości, stanie przed ogromnym wyzwaniem. Jednak wszyscy, którym się udało przyznają, że warto je podjąć. 

Zatrzymać energię

Po słodycze sięgamy dlatego, że lubimy, ale również dlatego, że domaga się tego nasz organizm. Zwłaszcza przed południem, gdy zapotrzebowanie na cukier jest spore, mamy wielką ochotę na czekoladę lub drożdżówkę. Dostajemy energetycznego kopa, który przestaje działać równie szybko jak się pojawił. Po kilkudziesięciu minutach zaczynamy odczuwać spadek energii. Sięganie po słodycze jest zatem rozwiązaniem krótkoterminowym. Wahanie nastrojów to jeden z efektów jedzenia produktów, które zawierają duże ilości cukru. 

By uniknąć wahań nastrojów, a przy tym radzić sobie ze spadkami energii, warto znaleźć odpowiednie zamienniki dla słodyczy. Najlepsze są produkty bogate w cukier, ale ten w naturalnej postaci. Z czystym sumieniem możemy polecić banany, owsiankę lub musli z rodzynkami, a przede wszystkim miód. Wartościowych zamienników jest sporo, wystarczy poszukać.

Trening woli

Wykluczając słodycze, mamy szansę skuteczniej walczyć z nadwagą i zapobiegamy cukrzycy, próchnicy, czy powracającej zgadze. Wiedza na temat korzyści z niejedzenia słodyczy wydaje się coraz większa, ale wielu osobom trudno się z nimi rozstać. Dlatego jeśli chcemy zacząć, nie wprowadzajmy rewolucji. Na początku warto zmniejszyć ilość zjadanych przez nas słodkości. Postanówmy, że 3 razy w tygodniu pozwolimy sobie na coś słodkiego. Chodzi o to, by stopniowo zmniejszać dawkę - tak, by odczuwać coraz mniejszą potrzebę sięgania po słodycze, ale nie rezygnować z nich od razu, bo dla organizmu może być to szokiem. 

Stopniowo wprowadzajmy zamienniki. Zamiast czekolady mlecznej, czekolada gorzka (zawierająca 80% kakao), zamiast drożdżówki - jogurt naturalny z płatkami i rodzynkami. Chodzi o to, by stopniowo przywyczaić organizm. W miarę upływu czasu sam przestanie domagać się słodyczy - i o to właśnie chodzi. Powodzenia!