Tajemnice brązowego cukru

eco dom | 17.05.2015 07:27

 

Cukier trzcinowy od pewnego czasu robi zawrotną karierę w dietetyce. Co takiego ma w sobie, że miliony zdecydowały się porzucić dla niego „tradycyjny”, biały cukier?


Jak powszechnie wiadomo, biały cukier wraz z solą nazywany jest „białą śmiercią” i według specjalistów stanowi największe zagrożenie w naszej codziennej diecie. Nic dziwnego, słodzenie herbaty czy dodawanie soli do wszystkiego, co się da, jest powszechnie spotykane. Od pewnego czasu nastała moda na zastępowanie tradycyjnego cukru tym brązowym. Powody wciąż pozostają nieznane: chęć bycia trendy czy może jednak względy zdrowotne?

 

Biały cukier, pozyskiwany z buraków cukrowych, w procesie rafinacji czyli przemysłowego oczyszczania, zostaje pozbawiony melasy, ważnego barwnika, który zawiera w sobie wiele substancji odżywczych, w tym żelazo, wapń, potas. Melasa buraczana wykorzystywana jest przede wszystkim w gorzelniach, ale także do ponownego barwienia cukru i tworzenia jego brązowej wersji. Pomijając kolejne etapy powstawania cukru białego, możemy stwierdzić, że rezultatem rafinowania jest uzyskanie czystej sacharozy.

Proces produkcji cukru trzcinowego nierafinowanego wygląda niemal identycznie. Z tą różnicą, że melasa nie zostaje oddzielona przy oczyszczaniu, co w efekcie oznacza, że powstały cukier ma brązowy kolor i nie składa się w 100% z sacharozy. Dzięki składnikom mineralnym zawartym w melasie uważany jest przez wielu za zdrowszy. Jest to jednak mit, bowiem ilości owych składników są niewielkie, a już na pewno nie mają znaczenia przy stosowaniu jednej łyżeczki cukru do słodzenia herbaty. Jego wartość energetyczna również nie różni się znacznie od białego cukru. Co prawda jest niższa, ale w ogólnym rozrachunku nie sprawi, że zaczniemy nagle chudnąć. Natomiast cena cukru trzcinowgo powinna dać do myślenia. Proces jego produkcji jest mniej czasochłonny, a wykorzystywane narzędzia mniej inwazyjne i szkodliwe dla środowiska. Skąd więc tak wysoka cena za ten rodzaj cukru? Czy to kwestia dobrej reklamy czy może wyczucia rynku przez producentów?

 

Niezależnie od naszych preferencji powinniśmy uważać na oszustów grasujących w tej branży. Zdarza się, że biały cukier, barwiony ponownie melasą, sprzedaje się jako brązowy nierafinowany, windując przy tym cenę. Dlatego warto czytać etykiety na produktach, a najlepiej ograniczyć spożywany cukier do niezbędnego minimum.