Zimowe zawieszenie

po godzinach | 09.12.2014 08:06

Na początku nowego roku Galeria Bielska BWA jako pierwsza w Polsce pokaże najnowsza edycję światowej wystawy, będącej efektem jubileuszowej, 50. edycji konkursu „Wildlife Photographer of the Year 2014/ Fotografia dzikiej przyrody 2014”. 

 

 

Premiera wystawy odbyła się w październiku br. w Londynie – od nowego roku wystawa pokazywana będzie na całym świecie, w Polsce po raz 13. W Galerii Bielskiej BWA wystawę można oglądać co roku, zawsze zimą. 

 

Wystawa „Wildlife Photographer of the Year 2014/ Fotografia dzikiej przyrody 2014” jest owocem jubileuszowej, 50. edycji popularnego konkursu, który organizuje Natural History Museum w Londynie i BBC Worldwide. Co roku kilka tysięcy fotografów nadsyła do Londynu swoje zdjęcia, wykonane w naturalnych plenerach na wszystkich kontynentach, będące wynikiem wnikliwej obserwacji flory i fauny i często wielomiesięcznego podążania tropami dzikich zwierząt. Jury wybiera finalistów i zwycięzców poszczególnych kategorii. W obecnej edycji jurorzy ocenili  ponad 40 tys. zdjęć nadesłanych z 90 krajów. Każdorazowo pokonkursowa wystawa prezentuje 100 najciekawszych, nagrodzonych i wyróżnionych zdjęć dzikiej przyrody.

 

Czerń i biel

 

Nagrodę główną oraz tytuł Wildlife Photographer of the Year 2014 / Fotograf Dzikiej Przyrody 2014 otrzymał Michael „Nick” Nichols z USA za czarno-białe zdjęcie pt. „The Last Great Picture” („Ostatni taki wspaniały obraz”). Autor zwyciężył też w kategorii „Czerń i biel”. Ten archetypiczny obraz ukazuje śpiące lwice z młodymi, odpoczywające na skałach krótko po tym, jak przepędziły atakujące je samce. Autor sfotografował lwy w Parku Narodowym Serengeti w Tanzanii, gdzie wędrował za stadem przez sześć miesięcy. Zdjęcie wykonane zostało w technice podczerwieni, pozwalającej ujrzeć to, co niewidoczne dla oka. Dzięki temu obraz jawi się jako magiczny, tajemniczy i niespotykany.

 

Nie brak wśród najlepszych fotografów  obecnej edycji konkursu także Polaka. Łukasz Bożycki z Warszawy został finalistą kategorii „Ssaki” za zdjęcie pt. „Winter hang-out” („Zimowe zawieszenie”). Autor, łączy zawód biologa z pasją fotografowania przyrody. Uchwycił w obiektywie pogrążonego w hibernacji nietoperza, nocka rudego w starym bunkrze z czasów II wojny światowej.

 

Marek Kosiński był pierwszym polskim fotografikiem, którego praca znalazła się na wystawie, w edycji 2002 roku, a więc jego powtórny sukces przyszedł dopiero po dwunastu latach. Ale w międzyczasie syn państwa Kosińskich, Bartek, został zwycięzcą kategorii ‘Poniżej 10 lat’ w edycji Wildlife Photographer of the Year 2012. Natomiast praca Łukasza Bożyckiego po raz pierwszy została zakwalifikowana do wystawy w poprzedniej edycji w 2013 roku i teraz  – już po roku – podobny sukces. – mówi o udziale Polaków konkursie Jerzy Zegarliński, kurator wystawy w Polsce.

 

Nagroda Publiczności

 

W obecnej edycji konkursu jest kilka nowości – w poszczególnych kategoriach, nie ma kolejnych miejsc i wyróżnień, ale jest kilku finalistów i jeden zwycięzca. Po raz pierwszy ustanowiono nową nagrodę specjalną – People’s Choice Award (Nagroda Publiczności). Spośród tysięcy wszystkich zdjęć niezakwalifikowanych do wystawy jury wybrało 50 i poddało je publicznej ocenie i wyborowi, poprzez głosowanie internetowe. Efektem jest pięć dodatkowych fotografii, które można zobaczyć na stronie internetowej konkursu: www.wildlifephotographeroftheyear.com  (zdjęcia te nie były prezentowane na premierowej wystawie w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie). Wśród piątki finalistów wybranych przez internautów jest także fotografia wykonana przez Polaka, Marka Kosińskiego pt. „Jelenie i żurawie”.

 

Uroczyste otwarcie wystawy, połączone z ogłoszeniem wyników i wręczeniem nagród 50. edycji konkursu miało miejsce 21 października 2014 roku w londyńskim Natural History Museum. Po londyńskiej prezentacji w 2015 roku wystawa powędruje po świecie – w Polsce zagości po raz 13. W Galerii Bielskiej BWA w Bielsku-Białej  nastąpi inauguracja "polskiej trasy".

 

Nasza redakcja w styczniu przygotuje dla czytelników recenzję z tej wystawy.

 

Foto: BWA( Marek Kosiński ,,Jelenie i żurawie”)

Tekst: Agnieszka Pollak-Olszowska